Neony kocham i uwielbiam, więc bawiłam się dobrze, niemniej trzeba przyznać, że eksponatów jest mało i są one sztampowe. Każdy z nas widział np. neon "Społem". Nic to. Zobaczyć warto, zwłaszcza jeżeli nogi nas już przywiodły do niedalekiego Skaryszaka:P
niedziela, 20 maja 2012
Byłam na nocy muzeów...
Neony kocham i uwielbiam, więc bawiłam się dobrze, niemniej trzeba przyznać, że eksponatów jest mało i są one sztampowe. Każdy z nas widział np. neon "Społem". Nic to. Zobaczyć warto, zwłaszcza jeżeli nogi nas już przywiodły do niedalekiego Skaryszaka:P
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz