środa, 8 lutego 2012

inspirujące zdjęcia<3
znalazłam przypadkiem tego bloga, ale spodobał mi się bardzo... dał takiego lekkiego kupa w dupę. małego, bo "do rozruchu", a nie w ramach nauczki;)
Powinnam w końcu wyjść odważnie do ludzi i robić portrety, sceny uliczne, cokolwiek co będzie miało namacalny element ludzki...architektura jest piękna, ale "zimna".
cóż więcej dodać - jak już wcześniej pisałam - czas zmian nadchodzi:)


wiosna (od tego zdjęcia zaczęłam oglądać tego bloga!)
płot (ciekawoś ludzka - ponad miarę)

Dobranoc!
Pam param pam pam, sesja się kończy więc blog odżywa. powoli, małymi kroczkami...nowe inspiracje już tuż tuż! bang bang! pif paf! i wielkie TRACH!

Zawsze strasznie podobały mi się angielskie trawniczki, okienniczki i soczyste kolory....

(a tak w ogóle, to oglądać! a nie czytać!)

może kiedyś rozwinę tę myśl i wzbogacę o uroczą anegdotkę, z której się uśmiejecie do łez, tymczasem:
ciao!




W Londynie kiedyś byłam zapijać smutki. Niestety, nie wyszło - zbyt dobrze się bawiłam.
Nostalgia dźga mnie lekko w żebro, więc chyba będzie trzeba wejść na stronę Wizzaira...