poniedziałek, 12 listopada 2012

po powrocie.

Wróciłam z Berlina, nacieszyłam się Polską i już szukam hostelu na pierwsze dni grudnia:)
Muzeum Poczty wymiata.







niedziela, 16 września 2012

tiruriru

Dawno się tutaj nic nie pojawiło, bo większość zdjęć wrzucam na mojego bloga podróżniczego klik!
Ale pamiętam o tym blogu, że kolejna dawka zdjęć;)


Dubrownik

Amsterdam




Haarlem

Budapeszt

Wszystkie zdjęcia z opisami znajdują się na drugim blogu, ale niedługo wrzucę tutaj parę zdjęć z ostatnich miesięcy, które są mało wnoszące dla blogu podróżniczego, ale mogę być miłe dla oka:)
pozdrawiam!

niedziela, 22 lipca 2012

Wycieczka pod Amsterdam

Będąc w Amsterdamie wybrałam się na jednodniową wycieczkę poza miasto. Byłam nad Morzem Północnym, widziałam Haarlem i zobaczyłam jak wygląda "lepsza prowincja" Holandii. Wycieczkę opiszę na moim blogu podróżniczym (klik!), a póki co parę zdjęć - dla niektórych będą to "zdjęcia-zajawki" przed turystycznym postem;)















niedziela, 1 lipca 2012

Dziś był kiermasz książek w Krytyce Politycznej - wjazd 15 zł i wynosisz książek tyle, ile Ci się zmieści w kp-owej torbie. Oczywiście miałam kilka tytułów wymarzonych, z których tylko część dostałam, ale nadal pokusiłam się o kilka tytulów, które co prawda mi się nie śniły po nocach, ale które chciałam/chciałabym preczytać.

A! i czasu było mało, gorąc nie dawał myśleć, a każda cząstka mnie chciała dostrzec "tę" poszukiwaną książkę, więc zdjęć z samej KP nie ma. Jednak są uwiecznione późniejsze zbiory - w ramach konkursu KP (trzeba wysłać zdjęcie ze swoimi "nabytkami" kiermaszowymi, a w zamian autorzy zwycięskiego zdjęcia (zdjęć?!) zostaną nagrodzeni wybranymi książkami z działu "nowości")







Przybył mój aparat do Lomo. Jedna rolka już poszła - odbiorę, zobaczę wyniki i zobaczę co z tym fanetm zrobić. Niemniej liczę, że zdjęcia z mojego nowego aparatu się tutaj pojawią (wcześniej czy później);)

niedziela, 24 czerwca 2012


Niestety zdjęcia bez ładu ani składu wrzucone, ale na blogu "tam i z powrotem" staram się wrzucać tematycznie:p
niemniej można powiedzieć, że te 3 zdjęcia są 30% rzeczy mega kojarzących się z Amsterdamem, więc jakiś klucz łączący można znaleźć. Mogę jeszcze poszukać pozostałych %, ale niestety nie mam zdjeć:  tulipanów, coffee shopów ani zbliżenia wielkich fryt z majonezem, więc trochę nawaliłam. Pomysł zdjęć-symboli powstał już w pociągu podczas drogi powrotenej, więc realizacją się zajmę (jak Bóg da!) w lutym;)